FC Liverpool – Borussia Dortmund – Czwartek, 14 kwietnia, godz. 21:05 przedmeczowa analiza

FC Liverpool – Borussia Dortmund

Czwartek, 14 kwietnia, godz. 21:05, Anfield, Liverpool (Wielka Brytania)

FC Liverpool – Borussia Dortmund

Wielki powrót Jürgena Kloppa do Dortmundu nie zakończył się ani spektakularnym zwycięstwem, ani gorzką porażką. Przed tygodniem w pierwszym meczu w ćwierćfinale Ligi Europejskiej pomiędzy FC Liverpoolem a Borussią Dortmund padł remis 1:1. Tak angielski, jak i niemiecki zespół wciąż mają bardzo podobne szanse na to, aby awansować do półfinału. Czy w rewanżu na Anfield były szkoleniowiec BVB zada Borussii mocny cios i wyeliminuje ją z gry?

OddsRing - zakłady bukmacherskie online
kod bonusowy : LIGA EUROPEJSKA

FC Liverpool

Przygoda Kloppa z Liverpoolem zaczęła się przyzwoicie, ale w ostatnich kilku tygodniach Niemiec wyraźnie nie potrafił natchnąć swoich podopiecznych do dobrej gry. Przekonujące zwycięstwo 4:1 nad Stoke City w minioną niedzielę niewiele pod tym względem zmienia. W tabeli Premier League Liverpool wciąż zajmuje odległe, ósme miejsce (choć ma przy tym rozegrane dwa mecze mniej od większości rywali) i być może jego jedyną możliwą przepustką na przyszły sezon do europejskich pucharów będzie wygranie obecnej edycji Ligi Europejskiej. To ambitny cel, ale zarazem nie znajduje się on poza zasięgiem The Reds.

W poprzedniej rundzie LE ekipa z Anfield rozprawiła się – podobnie jak Borussia – z klubem z Anglii. Liverpool ograł Manchester United na własnym terenie 2:0 i w pełni usatysfakcjonował go remis 1:1 w rewanżu. Od tamtej pory do niedzielnego meczu ze Stoke City The Reds rozegrali trzy pojedynki. W pierwszym ekipa z miasta Beatlesów uległa 2:3 Southampton FC, a potem podzieliła się punktami z Tottenhamem Hotspur (1:1) oraz zremisowała 1:1 z Borussią w LE. Wygrana nad Stoke przełamała zatem serię czterech spotkań LFC bez zwycięstwa.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online
kod bonusowy : LIGA EUROPEJSKA

Borussia Dortmund

Dla BVB remis na Signal-Iduna Park z Liverpoolem był raczej rozczarowaniem. Podopieczni Thomasa Tuchela co prawda przegrywali do przerwy 0:1 po bramce Divocka Origiego, jednak tuż po zmianie stron do wyrównania doprowadził Mats Hummels. Niesiona dopingiem własnych kibiców Borussia atakowała przybyszy z Wielkiej Brytanii, lecz nie zdołała umieścić ponownie piłki w siatce strzeżonej przez Simona Mignoleta. Końcowy wynik brzmiał 1:1. Również trzy dni później, w prestiżowych derbach Zagłębia Ruhry, Borussia musiała zadowolić się remisem – rezultat meczu na wyjeździe z Schalke 04 Gelsenkirchen to 2:2.

Trener BVB przed starciem z Schalke podjął ważną decyzję o tym, aby oszczędzać większość swoich podstawowych zawodników. To dowód na to, że w Dortmundzie nikt na poważnie nie myśli już o tym, aby na finiszu sezonu zagrozić Bayernowi Monachium i spróbować ukraść mu mistrzostwo. Przed weekendem strata BVB do Bawarczyków wynosiła pięć punktów, ale teraz wzrosła do siedmiu oczek. Tuchel postanowił zadowolić się drugim miejscem w Bundeslidze i skupić się na walce w Lidze Europejskiej. Już wkrótce przekonamy się, czy miał w tym wypadku nosa.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online
kod bonusowy : LIGA EUROPEJSKA

Podsumowanie

Emocje związane z powrotem Kloppa do Dortmundu już za nami. Teraz szkoleniowiec The Reds zaprasza swój były klub na Anfield i raczej nie planuje być dla Borussii miłym gospodarzem. Liverpoolowi do awansu do półfinału wystarczy w tym tygodniu bezbramkowy remis. Znając jednak jeden i drugi zespół, na taki wynik się nie zanosi. Od początku roku zarówno BVB, jak i LFC, zremisowały 0:0 tylko po dwa mecze. Kto będzie się cieszył po ostatnim gwizdku w czwartek?

FC Liverpool

W, D, D, L, D

bramki 9-7, +2

Borussia Dortmund

D, D, W, W, W

bramki 11-7, +4

Comments are closed.