Gazelec Ajaccio – Stade Rennes : przedmeczowa analiza Ligue 1

Ligue 1

 

 

Gazelec Ajaccio – Stade Rennes

Środa, 23 września, godz. 19:00, Stade Ange Casanova, Ajaccio (Francja)

Kod bonusowy: OddsRing

Postawa zespołu Kamila Grosickiego, Stade Rennes, to jedna z największych niespodzianek z początku sezonu 2015/2016 we Francji. Czerwono-Czarni po sześciu kolejkach zajmują pozycję wicelidera Ligue 1, ze stratą zaledwie jednego punktu do faworyta rozgrywek, Paris Saint-Germain. W najbliższą środę czeka ich stosunkowo łatwy pojedynek z beniaminkiem Gazelec Ajaccio, zamykającym tabelę francuskiej ligi.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

Gazelec Ajaccio

To dopiero początek sezonu, ale już teraz można stwierdzić, że Gazelec Ajaccio będzie mieć sporo trudności z utrzymaniem się w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Beniaminek na inaugurację sezonu zdobył co prawda punkt za bezbramkowy remis z innym zespołem, który wywalczył przed kilkoma miesiącami awans z Ligue 2, czyli ES Troyes AC, ale później radził sobie już tylko gorzej. Trener Thierry Laurey w kolejnych pięciu meczach nie poprowadził swoich podopiecznych choćby do remisu, nie mówiąc już o wygranej.

Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że Gazelec Ajaccio miało po drodze ciężki terminarz. Jeszcze w sierpniu zmierzyło się z mistrzem kraju, Paris Saint-Germain (0:2) oraz z Lille (0:1), a wrzesień rozpoczęło od starcia z AS Monaco (0:1). W międzyczasie Gazelec przegrało jeszcze z Angers SCO (0:2) oraz – w ostatnią sobotę – z Guingamp (1:2). W tym ostatnim starciu drużyna z Ajaccio strzeliła wreszcie pierwszego gola w sezonie. Jego autorem okazał się Kader Mangane, były piłkarz między innymi… Stade Rennes (2008-2012). Trudno jednak oczekiwać, aby ponownie wpisał się na listę strzelców w środowym starciu ze swoim dawnym klubem – bądź co bądź Mangane jest bowiem obrońcą.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

Stade Rennes

Stade Rennes przez większość ubiegłego sezonu plasowało się w połowie stawki, a na koniec zajęło dziewiąte miejsce w Ligue 1. Postawa ligowego średniaka na starcie kolejnej kampanii może więc zaskakiwać. Stade Rennes przegrało co prawda na inaugurację Ligue 1 z Bastią (1:2), ale później radziło sobie już zdecydowanie lepiej. W kolejnych czterech kolejkach wywalczyło komplet punktów, a passę zwycięstw przerwało dopiero w ostatni piątek, remisując 1:1 z Lille.

Podopieczni Philippe’a Montaniera jak dotąd najbardziej zaskoczyli w wyjazdowym meczu z jednym z głównych pretendentów do tytułu mistrza Francji, Olympique Lyon. Wygrali ten pojedynek 2:1 dzięki golom Pedro Henrique iMehdiego Zeffane’a, mimo że to Lyon przez większość spotkania ostrzeliwał bramkę Stade Rennes, a nie na odwrót. Pozostałe zwycięstwa zespół z Rennes odniósł nad Montpellier HSC (1:0), Toulouse (3:1) oraz Nantes (2:0). Kamil Grosicki w każdym z tych meczów przebywał na boisku, a raz odnalazł drogę do siatki (dla porównania, w 19 spotkaniach minionego sezonu nie strzelił ani jednej bramki).

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

Podsumowanie

Nie ulega wątpliwości, że faworytem meczu siódmej kolejki Ligue 1 jest Stade Rennes. Znakomita postawa zespołu Montaniera w sierpniu i wrześniu podbudowała morale w szatni i sprawiła, że aspiracje klubu wzrosły. Trudno spodziewać się, aby Stade Rennes nie miało chrapki na trzy punkty w starciu z czerwoną latarnią ligi, która przez sześć spotkań strzeliła łącznie tylko jednego gola. Czy wiceliderzy Ligue 1 odniosą w środę w Ajaccio zwycięstwo?

Gazelec Ajaccio

L, L, L, L, L

bramki 1-8, -7

Stade Rennes

D, W, W, W, W

bramki 9-3, +6

Comments are closed.