Legia Warszawa – Lech Poznań – Piątek, 15 kwietnia, godz. 20:30 przedmeczowa analiza

Legia Warszawa – Lech Poznań

Piątek, 15 kwietnia, godz. 20:30, Pepsi Arena, Warszawa

Lech Poznań  Legia Warszawa

Niby wielki hit, ale jednak nie zadecyduje on o tytule – tak najprościej określić można piątkowy pojedynek Legii Warszawa z Lechem Poznań w kolejce inaugurującej zmagania w rundzie finałowej Ekstraklasy. Wicemistrz Polski spróbuje pokonać na Pepsi Arenie aktualnego mistrza i tym samym udowodnić, że to on jest klubem najbardziej godnym do przejęcia w tym roku palmy pierwszeństwa. Kolejorz natomiast szanse na tytuł ma niewielkie – musiałby w trakcie siedmiu kolejek przeskoczyć w tabeli pięć drużyn.

 

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

kod bonusowy : LIGAPOLSKA

Legia Warszawa

Drużyna Stanisława Czerczesowa przystępuje do finałowych zmagań z jednym punktem przewagi na najpoważniejszym rywalem w mistrzowskim wyścigu, >Piastem Gliwice>. Ekipy z miejsc 3-5 tracą natomiast do Legionistów aż siedem oczek, a strata Lecha wynosi jeszcze odrobinę więcej, bo osiem punktów. Jeśli w ostatnich kolejkach sezonu 2015/2016 nie dojdzie do niespodzianki, to o tytuł walczyć będą tylko dwa zespoły. O tym, kto zostanie mistrzem, zadecydować może nawet najdrobniejsza wpadka, dlatego żaden z pretendentów nie może sobie pozwolić na moment nieuwagi.

Dla Legii cel jest prosty: rozpocząć rundę finałową od pokonania mistrza Polski i potem utrzymać do samego końca pierwsze miejsce w tabeli. Jednak w dwóch minionych kolejkach Ekstraklasy Legioniści zgubili łącznie cztery z sześciu punktów. To efekt remisów 1:1 z Lechią Gdańsk w Warszawie oraz 0:0 na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Mecze te rozdzielone zostały minimalnym zwycięstwem Wojskowych w starciu z Zawiszą Bydgoszcz w półfinale Pucharu Polski(2:1; w pierwszym meczu było 4:0). Co ciekawe, w finale tego turnieju Legia zagra… właśnie z Lechem. To spotkanie odbędzie się w długi weekend majowy w Gdańsku.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

kod bonusowy : LIGAPOLSKA

Lech Poznań

Kolejorz miał okazję do bardzo, ale to bardzo mocnego zbliżenia się do czołówki tabeli Ekstraklasy, jednak zaprzepaścił ją na przełomie marca i kwietnia. Wówczas to poległ w Poznaniu najpierw 0:2 z Legią, a następnie 0:1 ze Śląskiem Wrocław. Gdyby nie te wyniki, Lech mógłby jeszcze wierzyć w to, co parę miesięcy temu wydawało się absolutnie niemożliwe, czyli obronę mistrzostwa. Teraz, aby taki scenariusz rzeczywiście się ziścił, musielibyśmy w finałowych siedmiu kolejkach być świadkami naprawdę niesamowitych zbiegów okoliczności, nieziemskiej gry Kolejorza i bolesnych wpadek Legii oraz Piasta.

Szanse zespołu prowadzonego przez Jana Urbana na pierwsze miejsce w Ekstraklasie są już tylko czysto matematyczne. Kto jednak spodziewał się po pierwszych kilku kolejkach sezonu, że Lechowi w ogóle uda się zakwalifikować do grupy mistrzowskiej? Nawet gdy dziś spojrzymy na bilans Dumy Wielkopolski, zobaczymy echo fatalnej postawy z późnego lata i wczesnej jesieni. Zaledwie dwa zespoły z całej ligi mają więcej porażek, niż Lech, który przegrał 13 z 30 meczów. Równocześnie jednak tylko dwie ekipy z Ekstraklasy mają więcej zwycięstw, niż Lech – i są to Legia oraz Piast. To najmocniejszy dowód na to, jak nierówny jest bieżący sezon w wykonaniu mistrza Polski.

OddsRing - zakłady bukmacherskie online

kod bonusowy : LIGAPOLSKA

Podsumowanie

Poznaniacy i warszawiacy grali ze sobą po raz ostatni niedawno, bo niecały miesiąc temu, w ramach 28. kolejki. Na INEA Stadionie wszystko rozstrzygnęło się wtedy w ciągu 240 sekund kończących pierwszą połowę spotkania. Dwa razy drogę do siatki (w tym raz z rzutu karnego) odnalazł wówczas niezawodny Nemanja Nikolić, który w bieżącym sezonie strzelił dla Legii już 25 goli w lidze. Czy Węgier przyczyni się do pokonania Lecha również w tym tygodniu?

Legia Warszawa

D, W, D, W, W

bramki 9-2, +7

Lech Poznań

W, D, L, L, W

bramki 3-4, -1

Comments are closed.